Ron the Revolutionary vs Redstate Redcoats

Niedziela, 14 Październik 2007 at 11:59 (Ron Paul)

Dla tych, co nie podążają – Ron Paul wybuchł w twarz tzw. „wyższemu piętru” kandydatów.

W debatach najpierw pokłócił się z Huckabee’em o wojnę i mu tak nawrzucał, że ten się nie pozbierał, a teraz niedawno miał okazję nawrzucać Romneyowi, gdy ten stwierdził, że jak będzie chciał wypowiedzieć wojnę to pójdzie z tym nie do Kongrresu, ale do swoich prawników.

Ogólnie wygląda to tak: u Demokratów Hillary już wygrała. U Republikanów Giuliani siedzi i kwiczy, bo prawica religijna na niego nie zagłosuje, bo popiera on aborcję i jest rozwodnikiem, a poza tym wobec Hillary jest z góry przegrany, bo straci swój własny stan (Nowy Jork), a dla Republikan najważniejsze jest pokonać Hillary. Thompson urodził się martwy. Może jeszcze wykrzesze trochę entuzjazmu dla siebie, ale raczej niezbyt dużo – choć jest on chyba najmniej złym z głównych kandydatów. McCain już dawno przegrał. Pozostaje jeszcze Romney. Romney ma chyba największe szanse, ale po pierwsze ma trochę problemów z kasą, bo choć zebrał dużo w tym kwartale, większość pochodziła z jego prywatnego budżetu; po drugie, jest Mormonem, a to jest bardzo duży bagaż w USA; po trzecie jeśli nadal będzie zasuwał takimi tekstami jak ten z prawnikami, to czarno (biało?) to widzę.
Media próbują wepchnąć tam gdzieś jeszcze Huckabee – ale naprawdę, ludzie…

Natomiast Paul:
– ciągle rośnie wszędzie gdzie się da
– wszędzie gdzie występuje zbierają się tłumy niespotykane u innych kandydatów (rzędu 2,5 tys. ludzi)
– wygrywa rozmaite sondaże, nawet tam, gdzie nikt się tego nie spodziewa (oczywiście w sondażach „naukowych” ma jeszcze koło 4-5%)
– zebrał w 3. kwartale ponad $5mln, z czego ponad $1mln w tydzień. To 5 razy więcej niż Huckabee i mniej więcej tyle samo, co McCain – z tym że McCain ma jeszcze długi do spłacenia. Był jednym z niewielu kandydatów, u których wpływy do budżetu wzrosły (w trzecim kwartale zwykle spadają)
– kampania Paula postawiła sobie za cel $12mln w czwartm kwartale (więcej niż Giluliani w trzecim). Ryzykowne, ale gdyby to się udało, Paul dostałby ogromnego kopa
– w wywiadach i w publicystyce reporterzy zaczęli go traktować z szacunkiem (a to jest bardzo ważne)
– większość kandydatów z Demokratów oświadczyła, że wycofają wojska z Iraku, ale nie przed 2013. BOOM! Wielki kop w górę dla Rona

No zresztą jak mamy takie wystąpienia i tłumy, taki entuzjazm to po prostu serce rośnie.

Paul w ostatnij debacie:
http://www.youtube.com/watch?v=oMfLo0fuQq0
Heroic!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: