Skoro jesteśmy przy Bardzo Ważnych Ogłoszeniach

środa, 16 Styczeń 2008 at 23:43 (Inne, Lewica Libertariańska)

to będziemy tłumaczyć „Studies in Mutualist Political Economy” Carsona. I kluczowy jest tu sufiks „my.” Bo że to książka długa i no, książka, to zbieram team tłumaczy. Póki co mamy 3-5 osób, a optymalnie chciałbym 9 (bo tyle rozdziałów liczy sobie Studies i wtedy każdy mógłby tłumaczyć po rozdziale). Zakładają 1 osobę/rozdz., to jest jakieś 25-30 stron (są dłuższe i są krótsze rzecz jasna).

Książka jest dostępna tutaj:
http://www.mutualist.org/id47.html

Jak ktoś jest zainteresowany, piszta: wielka_rynna_inc@tlen.pl

Reklamy

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Calling all stations! You are cordially invited…

środa, 16 Styczeń 2008 at 23:21 (Inne, Polska)

Warszawski Związek Libertariański zaprasza serdecznie na spotkanie – w niedzielę 20 I o 16.00 pod Zygmuntem; łatwo nas będzie rozpoznać – grupa gości gadających o „klasie burżuazyjnej,” „rewolucji” i „wyzwoleniu” ew. nowinkach z kampanii Paula itd. :D

Ja wiem, że sesja itd. ale warto przyjść i pogadać z towarzyszami o klasie burżuazyjnej i takich tam :)

Jak ktoś jest zainteresowany otrzymywać info o spotkaniach, to niech da mi znać.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Peekaboo

piątek, 4 Styczeń 2008 at 13:47 (Inne, Polska)

Guess who?

Bezpośredni odnośnik 2 Komentarze

jeah

czwartek, 8 Listopad 2007 at 21:27 (Inne, Lewica Libertariańska)

Jeremy Weiland wziął to, co napisałem tu i to, co napisałem tu i plus minus mój pogląd na temat głosowania i zrobił z tego jeden krótki artykuł, który ma te dwie dodatkowe cechy, że trzyma się w miarę tematu i wyjaśnia rzeczy dość dokłanie. Polecam!

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Jeszcze jeden test…

sobota, 20 Październik 2007 at 15:03 (Inne)

http://mojapolityka.pl/testpolityczny.php

Tradycjonalizm: -44%
Wolność gospodarcza: 100%
Wolności obywatelskie: 91%

Doktryna najlepiej opisująca Twoje poglądy to: Anarchokapitalizm (nurt libertarianizmu)

Beznadzieja! Tylko 91% wolności obywatelskich? Tylko 44% antytradycjonalizmu? Normalnie jakiś faszysta się ze mnie robi ;)

Bezpośredni odnośnik 7 Komentarzy

Wojenna Nagroda Nobla

Niedziela, 14 Październik 2007 at 16:46 (Inne, Świat)

Counterpunch trafnie opisał danie nagrody Nobla Gore’owi.

Generalnie to jest kolejny akt wielkiej farsy, jaką jest Pokojowa Nagroda Nobla, która powinna się raczej nazywać Nagrodą Ulubionego Globalisty Elit Świata – z wyjątkami, rzecz jasna. Ale popatrzmy na niektórych z wielkich Pokojowców:

  • Theodore Roosevelt – czy jest osoba, która bardziej uosabia imperializm?
  • Elihu Root – założyciel znanego nam skądinąd Council of Foreign Relations między innymi
  • Woodrow Wilson – wybaczcie, jeśli pójdę na zapleczę i umrę ze śmiechu
  • Henry Kissinger – no tak, ten lewak i hippis Kissinger; nic tylko pokój i pokój
  • Menachem Begin – TAK!
  • Michaił Gorbaczew – dyktatorzy sowieccy też mają uczucia…
  • Yaser Arafat – co prawda nie taki diabeł straszny jak go malują w zachodnich mediach, ale tak czy owak nie zasłużył raczej na cokolwiek z „Pokojem” w nazwie

I to tylko wymieniłem tych, o których coś niecoś wiem. Oczywiście jest wśród ludzi, którzy otrzymali Nagrodę Nobla sporo takich, którzy rzeczywiście na to zasłużyli. Ale lepiej, jak widać na załączonym obrazku, traktować ją z dużym dystansem.

Bezpośredni odnośnik 4 Komentarze

Gniew, wybaczenie i schodzenie z tematu

wtorek, 25 Wrzesień 2007 at 23:26 (Inne)

Jakiś czas temu pisałem o tym, że będę stale sobie przypominał, by traktować WSZYSTKICH ludzi jako wartościowych, aby próbować zrozumieć i wybaczać im to, co robią, nawet jeśli robią rzeczy bardzo złe. W końcu, jak ten post na Forum Libertariańskim przypomina, w pewien sposób wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za to, co robią inni. Takie podejście jest jednak ciężkie, bardzo ciężkie.

Czytaj resztę wpisu »

Bezpośredni odnośnik 1 komentarz

Fajny test

piątek, 21 Wrzesień 2007 at 19:02 (Ameryka Północna, Inne)

wiedzy obywatelskiej (z czego dużo z historii USA). Miałem 90% – 6 błędów, z czego dwóch pytań (#27 i #50) nie rozumiem (tzn. rozumiem pytanie ale nie rozumiem dlaczego jedna odpowiedź jest poprawna a inne nie :))

Wygląda na to, że średnia wyników oscyluje w okolicach 50% :)

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Ciekawy eksperyment

sobota, 15 Wrzesień 2007 at 12:44 (Europa, Inne)

w spontanicznym porządku: jakieś niemieckie misteczko rezygnuje ze świateł drogowych i znaków „Stop.” Co ciekawe, to rozwiązanie stosuje też jakieś miasteczko w Niderlandach. I co jeszcze ciekawsze (ale to już kosmos): UE dofinansowuje przedsięwzięcie wywalania świateł!

No, no…

EDIT: A newsa wziąłem stąd

Bezpośredni odnośnik 2 Komentarze

Stwórca się urżnął

poniedziałek, 6 Sierpień 2007 at 19:59 (Inne)

Jak inaczej wytłumaczyć to?

Dla nieenglisznych: produkcja żywności jest tak energochłonna, że chodzenie (i związany z nim wydatek energii) wydziela w sumie więcej zanieczyszczeń niż jeżdżenie samochodem.

Bezpośredni odnośnik 1 komentarz

Kalkulacja Wewnątrzfirmowa

poniedziałek, 30 Lipiec 2007 at 22:18 (Inne, Libertariańska Lewica)

Tak, nadal jestem absolutnie zagłębiony w Carsonie i jeszcze będę przez pewien czas. Ale po całym tym czytaniu o nieracjonalności i nieefektywności dużych organizacji przyszedł mi na myśl pewien przykład z życia codziennego, który całkiem dokładnie pokazuje, z czym to się je.

A mianowicie chciałem sobie kupić otręby (nic tak zdrowego jak otręby + musli!). A że mama akurat się wybierała do sklepu, to powiedziała, że przy okazji mi kupi. Cały pic w tym, że na miejscu były tylko jakieś wyświechtane otręby z śliwką i Bóg jeden wie czym, znacznie droższe od normalnych. No i mama zaczęła rozpytywać pracowników sklepu, czy ktoś to w ogóle kupuje i czy nie mogą sprowadzić normalnych otrębów. Okazało się, że to, jakie towary są rozsyłane do sklepów jest decydowane centralnie – mają tam generyczne listy i najwyraźniej zwykłym otrębom się nie udało na tę listę wejść.
Żadnego sprzężenia zwrotnego. Żadnego przepływu informacji. Jedna czapka na wszystkie głowy. Taki komunizm na małą skalę.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Śmiertelny błąd

wtorek, 17 Lipiec 2007 at 11:16 (Inne, Libertariańska Lewica)

Dlaczego tak wiele ludzi zakłada, że jeśli jakiś rządowy program nazywa się, powiedzmy, No Child Left Behind to chodzi o dobro dzieci? Albo w Operation Iraqi Freedom o wolność Irakijczyków? Czy naprawdę ktoś jeszcze wierzy, że USA zaatakowały Irak, żeby go uwolnić?

I to nie tylko jest błąd popełniany przez zwykłych ludzi, którzy nie wiedzą lepiej – ale także przez wielu libertarian. Tak wiele ludzi mówi, że dziś mamy rządy socjalistów – bo przecież sami nam mówią, że chcą się nami opiekować i przytulać i czesać i w ogóle. Ale kiedy ostatnim razem polityk mówił prawdę? Gdzieś w okolicach epoki kamienia łupanego. Nauczcie się, proszę, pamiętać o tym ZAWSZE – polityk to śmieć, szumowina, która chce nas doić i mordować, dopóki może wypchać naszym mięsem portfel swój i swoich koleżków – socjalizm zawsze był do tego jedynie przykrywką. Z niewielkim przybliżeniem nie ma wyjątków od tej zasady.

Tak czy inaczej, doprawdy zadziwia mnie ślepa wiara niektóry ludzi (tu nie mówię, oczywiście, o nas libertarianach) w to, że jeśli jakiś rządowy program teoretycznie ma czemuś służyć, to rzeczywiście temu służy. Pomijając kwestie ideologiczne – często atak na Irak usprawiedliwia się tak, że pozbyto się dzięki temu brutalnego dyktatora. Cóż, nie znam dokładnych statystyk ale jakoś bym się założył, że Amerykańska okupacja zabija średnio więcej Irakijczyków niż reżim Husajna.
Mówi się, że Wojna Przeciw Ludziom Hodującym Pewne Kwiatki nie jest idealna, ale przynajmniej utrzymuje narkotyki poza ulicami. Niech mi ktoś wyjaśni więc, dlaczego NIGDY NIE BYŁO NA ULICACH TYLE NARKOTYKÓW I NIGDY NIE BYŁY TAK TANIE, JAK SĄ DZIŚ?

Każdy, kto rzeczywiście chce zmniejszyć dostępność narkotyków jest przeciwny Wojnie Przeciw Ludziom Hodującym Pewne Kwiatki.
Albo wyraża cudze opinie, bo chce być cool i się nie wybijać.
Albo po prostu jest idiotą, który pieprzy bez sensu.

A politycy o tym wszystkim wiedzą. Dobrze o tym wiedzą. To ich praca o tym wiedzieć. I mimo to wolą iść dalej – bo to faszystowskie gównozjady. I naprawdę, nie mogę zrozumieć – jednego dnia można psioczyć na polityków i wszyscy cały czas przytakują, a następnego wystarczy że jakiś powie w telewizji coś w przybliżeniu mądrego i już wszyscy się nad nim ślinią.

Ale jakoś nikt nigdy nie patrzy na RZECZYWISTE motywacje polityków i na RZECZYWISTE efekty rządowych programów. I nie winię ich. Też mi się odechciewa patrzeć na RZECZYWISTOŚĆ, dać spokój i dołączyć do karnawału. Ale trzeba. Musimy. Bo jeśli nie my, to kto?

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Testing…

czwartek, 12 Lipiec 2007 at 22:40 (Inne)

Z nudów wziąłem kilka testów politycznych. Śmieszne, jak ciężko im przychodzi dostosowanie się do moich porąbanych poglądów :)

http://politicalcompass.jpagel.net/ – im bardziej w dół, tym większa wiara w wolności osobiste, im bardziej w prawo, tym większa wiara w rynki i kapitalizm (pytania są tak formułowane, że jeśli się lubi jedno, a drugiego nie to się ląduje mniej więcej w środku – jak ja :)):
Czytaj resztę wpisu »

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

O ironio

piątek, 6 Lipiec 2007 at 11:11 (Ameryka Północna, Inne)

W Dzień Niepodległości mieszkańcy Spokane, Orlando wyszli na ulice, by protestować przeciw brutalności policji. I mogli się na własnej skórze przekonać, przeciw czemu protestują.

HT: Brad Spangler
Zdjęcia: http://spokesmanreview.com/inc/photo_slideshow.asp?showid=318&photo=1&subject=&keywords=

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Vache Folle does it again!

piątek, 29 Czerwiec 2007 at 13:03 (Inne, Libertariańska Lewica)

Tego nie można streścić w jakikolwiek sposób :D
What a Libertarian Government Would Be Like

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Next page »