Here lies LP *1971 +2008 Requiescant in Pacem

poniedziałek, 26 Maj 2008 at 13:15 (Uncategorized)

Hej, mogło być gorzej, mogło być Root/Barr zamiast Barr/Root. Przynajmniej można się pocieszyć, że Ruwart prawie wygrała.

(dla tych co nie wiedzą, Barr to eks-Republikanin, jeden z najsłynniejszych carów Wojny Przeciw Ludziom Zażywającym Niektóre Rodzaje Narkotyków, podobno się nawrócił, ale np. w porównaniu nawet i z Paulem to gościu jest konserwa że hoho; a Root to fanatyk Wojny w Iraku (EDIT: pomyłka, nie jest fanatykiem wojny – jest w tej sprawie umiarkowany – za to jest przeciwko imigracji; tak czy owak, nie jest tak źle). Miodzio, prawda?)

Z innych nowości: Gravel ma najwyraźniej swoje kółko adoracji, znacznie większe niż Kubby, który odpadł już w drugiej rundzie, nawet większe niż weteran Partyjny Phillies.

To co, agoryzm Panowie i Panie?

Bezpośredni odnośnik 3 komentarze

Świetny, świetny tekst

środa, 14 Maj 2008 at 15:17 (Uncategorized)

na liberalisie. Wiać mi stąd i czytać!

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Austriacka mina do Keynesowskiej gry

środa, 9 Kwiecień 2008 at 20:49 (Ekonomia Austriacka, Uncategorized)

Zawsze lubiłem Austriacką teorię o tym, że inflacja prowadzi do redystrybucji, (tzn. że przyrosty cen następują po kolei od ludzi, którzy najpierw dostają pieniądze, aż po tych, którzy je dostają ostatni, na czym korzystają ci pierwsi), bo przemawia do moich egalitarystycznych instynktów. Jedynym problem z tą teorią jest taki, jaki zwykle jest problem z większością teorii ekonomicznych – oczekiwania. Bo dlaczego niby ci na końcu łańcucha pokarmowego mieliby czekać zanim podniosą swoje ceny, jeśli mogą się po prostu wywiedzieć, że wzrosła podaż pieniądza i ceny idą gdzieś tam w górę.

W szczególności ta teoria jest mniej więcej przydatna w przypadku jednorazowego szoku podaży pieniądza – wtedy, mając na względzie opóźnienia w przepływie informacji (a przepływ informacji dot. wzrostu cen zawsze będzie najszybszy na linii sygnałów rynkowych, tzn. samych cen) wzrost cen rzeczywiście powinien być niejednorodny – i prawdopodobnie to pracownicy najemni dowiedzieliby się o tym wzroście jako ostatni, nie będąc bezpośrednio zainteresowanymi specyfikami procesu produkcji.

Ale przypadku mniej więcej stałej stopy inflacji, co jest sytuacją dominującą w dzisiejszym świecie, nie ma powodu, aby oczekiwania nie miały tego wyrównywać, nawet w krótkim okresie.

Ale to wszystko pod jednym warunkiem, którego podważenie będzie ratunkiem dla teorii austriackiej – braku sztywności cen nominalnych (tzn. braku menu costs). Co prawda trudniej będzie określić, kto w takim wypadku skorzysta, a kto straci na nierównowadze, która powstanie w ten sposób na rynku, ale możemy się spodziewać, że wśród poszkodowanych znajdą się pracownicy najemni.

Tyle że przyjęcie sztywności cen ma dużo implikacji, z których wiele by się niektórym Austriakom nie spodobało (chociażby Prawo Saya idzie w krótkim okresie weg, co zresztą i tak trzeba przyjąć, jeśli chce się mieć Ilościową Teorię Pieniądza…)

PS. Oczywiście jasne jest, że ten, kto dostaje nowo wydrukowane pieniądze jako absolutnie pierwszy, np. rząd monetyzujący swój dług, korzysta zawsze kosztem wszystkich innych, oczekiwania czy nie.

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz

Anarchistycznego Nowego Roku! :)

środa, 2 Styczeń 2008 at 0:37 (Uncategorized)

Cały rok czekałem, by to postnąć! :D

Anarchizm znaczy więcej niż idea polityczna – anarchizm to marzenie i obietnica. Marzenie o świecie, gdzie panuje nie wojna, lecz braterstwo, gdzie każdy człowiek otrzymuje szacunek i szczęście, na jakie zasługuje. Marzenie o świecie, gdzie mamy odwagę, jak żołnierze na froncie zachodnim w Boże Narodzenie 1914 roku, wyciągnąć rękę do naszych sióstr i braci, choćby okoliczności, gniewy i burze życia postawiły między nami. Bo w końcu wszyscy jesteśmy ludźmi, wszyscy popełniamy błędy, ale wszyscy koniec końców jesteśmy tacy sami i nie wolno nam o tym zapominać.

Dlatego mam nadzieję i życzę wszystkim ludziom, żeby ten rok upłynął pod znakiem życzliwości, anarchii i solidarności – różne słowa na tę samą piękną ideę – bo stać nas na to, żeby się godzić, a nie stać na to, żeby się wadzić.

Postanowiłem sobie więc w tym roku nie lenić się jak zwykle tylko pracować na rzecz tego, by to marzenie było o krok bliższe.

Taka już natura nas marzycieli, że marzymy i nigdy marzyć nie przestaniemy. Ale marzenie można chować po kątach lub hodować je w nadziei, że kiedyś zakwitnie w każdym sercu. Pielęgnowanie ogródka marzeń to trudna i mozolna praca, ale każda osoba, której zrobi się cieplej na widok marzeń, jakie budujemy jest tego warta.

Qatryk i cała reszta moich kolegów z liberalis wyhodowali przepiękny kwiat w postaci Planety Liberalis i wielu innych rzeczy. Dzięki takim ludziom jak oni, nasze marzenie kiedyś się spełni dla wszystkich ludzi. Póki co żyjemy nim tylko my.

Bezpośredni odnośnik 4 komentarze

Dowiedz się więcej

środa, 6 Czerwiec 2007 at 13:42 (Uncategorized)

o libertariańskiej lewicy i koncepcjach, jakie ostatnimi czasy wyprodukowała tutaj:
Alliance of the Libertarian Left

LL to najlepsza rzecz od kiedy wymyślono spaghetti, więc jeśli jesteś porządnym lewicowcem i/lub libertarianinem (i znasz angielski, sorry Marku – ale mam w planie przetłumaczenie sporej części tych artykułów co tam są ;)) to jak najbardziej warto zamknąć oczy i wskoczyć w jedyne chyba środowisko libertariańskie (oprócz bandy Stefana Molyneux, która jest zupełnie osobnym tematem), które ciągle wymyśla coś nowego i ciągle się rozwija, zamiast powtarzać w kółko to samo i narzekać, że wszyscy oprócz nas są głupi, bo nie chcą żyć w świecie rządonym przez korporacje (bo tak oni widzą świat, który próbujemy stworzyć).

Agora! Anarchia! Akcja!

Bezpośredni odnośnik 1 komentarz

Filozofia Wolności

sobota, 5 Maj 2007 at 21:30 (Uncategorized)

Instant Klasyk – teraz po polszczemu! :) (już od jakiegoś czasu, z tego co widziałem)

http://www.jonathangullible.com/mmedia/intro_polish_10-04-2007.swf

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz